8 marca 2017 r. w warszawskim hotelu Westin odbył się pierwszy dzień piątej edycji Smart City Forum. Konferencję otworzyło wystąpienie Mariusza Gaca, Przewodniczącego Rady Programowej i zarazem Wiceprezesa Zarządu ds. Rynku Konsumenckiego w Orange Polska. Mówca był usatysfakcjonowany popularnością, jaką cieszy się wydarzenie, podczas którego spotykają się osoby, którym bliska jest idea Smart City – przedstawiciele miast i biznesu. Stwierdził, że rozwiązania stosowane w inteligentnych miastach mają ułatwiać życie mieszkańcom. Miasta takie mają być wydajne. Przeznacza się w nich rozsądnie środki finansowe i wyrównuje szanse mieszkańców.

Koncepcja Smart City wynika z konieczności reakcji, udzielenia odpowiedzi na wyzwania, jakie stawia przed nami rozwój technologiczny, rozwój cywilizacyjny, ale również zanieczyszczenie środowiska, bardzo duża mobilność, ograniczenie zasobów, przemiany demograficzne i obyczajowe, zmiany infrastruktury miejskiej. To wszystko dotyka nas każdego dnia bezpośrednio i sprawia, że my wszyscy musimy coraz szybciej działać i dostosowywać się do zmieniających się warunków – powiedział Mariusz Gaca.

Wg Prezesa w poprawie sytuacji w mieście mogą pomóc: automatyka, chmura obliczeniowa, zaawansowana analityka, beacony, czyli bardziej szeroko – Internet Rzeczy. Każde z tych zagadnień było omawiane podczas poprzednich edycji Smart City Forum. Także i podczas aktualnego wydarzenia zostały podane przykłady na wykorzystanie ww. technologii.

Kolejnym wystąpieniem była prezentacja Alberta Seubersa, Head of Global Strategy IT in Cities, Atos SE pt. „Data Driven Government. Czy dane są walutą, którą sfinansujemy miasta przyszłości?”. Wyszedł on z założenia, że dane zostaną nową walutą, jaką miasta będą finansowały swoje działania. Pozwolą również stworzyć usługi skoncentrowane na mieszkańcach i ich potrzebach. Ludzie zastanawiają się jednak co będzie, gdy udostępnią dane państwu. W związku z tym bardzo ważne staje się zaufanie społeczne do tego, co robi samorząd.

Prelegent stwierdził, że coraz większym wyzwaniem staje się kwestia zmienności ludzi w miastach. Im jesteśmy starsi tym bardziej jesteśmy wymagający. Zmiany demograficzne są bardzo ważne i trzeba sobie z nimi poradzić, gdyż mówi się tu o kwestii jakości życia społeczeństwa.

Abyśmy mogli zrozumieć kim są mieszkańcy miast, musimy dzielić się danymi – powiedział Albert Seubers. – Powstaje również pytanie: czy te dane pozwolą sfinansować zmiany w miastach? Uważam, że tak. Niezależnie od tego musimy mieć wspólny model biznesowy, żebyśmy mogli to wszystko sfinansować – państwo ze strony miast, a my – IT.

Wg mówcy wielkim wyzwaniem zaczyna być także automatyzacja, o której będzie się mówiło coraz więcej. Istotnym staje się spojrzenie w przyszłość pod kątem potrzeb realizacji projektów. Przykładowo po co automatyzować parkingi, jeśli za 5 lat wszyscy mamy jeździć Uberem? Musimy zrozumieć zachowania i oczekiwania mieszkańców. Dane to żywa przestrzeń, która ma ułatwić działanie. Trzeba umieć je łączyć. Przykładem może tu być efektowna ekonomicznie zbiórka śmieci przez firmy oczyszczające miasto, które dzięki danym nie będą wysyłały samochodów podczas największych korków w mieście w celu oczyszczenia jeszcze niepełnych koszy na śmieci.

Bardzo ważne jest przyjęcie do wiadomości faktu, że za zebrane dane i zachowanie ich prywatności odpowiadają nie tylko przedstawiciele samorządu, ale też spółki, które pracują z danymi. Trzeba mieć kontrolę nad tym, co się z nim dzieje. Wszystkie dane powinny znajdować się na jednej platformie. Nazwane jest to zarządzaniem danymi miejskimi. Wydaje się, że najlepiej jest to zrobić przy użyciu technologii opartej na chmurze, która zapewnia elastyczne, wirtualne możliwości obliczeniowe. Obywatele muszą mieć prawo do wyrażenia zgody i wycofania zgody na przetwarzanie danych. Prawo do zapomnienia jest bardzo ważnym prawem, jakie przysługuje obywatelom i trzeba pamiętać, że jest to część świadczonych przez miasto usług.

Na zakończenie wystąpienia Albert Seubers zadał słuchaczom kilka pytań: Czy są gotowi na ten nowy świat, na zmiany jakie są z nim związane? Czy zastawiali się, jaki wybrać model współpracy z firmami przetwarzającymi dane? Na jakich kwestiach wg nich należy się skupić? Jakie kwestie chcą poruszyć – czy to jest ruch, bezpieczeństwo, a może gospodarka? Nie można zrobić wszystkiego naraz.

Przyłóżcie oczy do lornetki i przyjrzyjcie się dokładnie temu kim są wasi obywatele, jakie są ich potrzeby i zrozumcie co stoi za działalnością waszego miasta – zaapelował prelegent na zakończenie wystąpienia. – Wartość jest zaklęta w danych, które macie, które możecie rejestrować, a połączenie tych danych to moc bez myślenia cały czas o tym czy mamy na to budżet, kogo zatrudnić do projektu. Wszystko bazuje na budowaniu ekosystemu wielu różnych podmiotów.

 

Tekst przygotowała redakcja „Inteligentne Miasta i Regiony”.