W trakcie bloku „Elektro i gazomobilność” poruszone zostały następujące zagadnienia: Przygotowanie do elektryfikacji i gazyfikacji pojazdów– optymalny model, Aspekt ekologiczny, Problemy z implementacją założeń (m.in. mało stacji ładowania), Plany miast związane z wdrożeniami pojazdów elektrycznych i gazowych (elektrobusy, e-taksówki, autobusy i pojazdy komunalne na LNG i CNG itp.), Rządowa Strategia Odpowiedzialnego Rozwoju, Czy elektromobilność i gazomobilność będzie szansą na wzrost innowacyjności oraz impulsem do rozwoju sektora energetyki?. Panel dyskusyjny poprowadził Wojciech Jakóbik, Redaktor Naczelny BiznesAlert, a wzięli w nim udział: Paweł Borys, Prezes Polskiego Funduszu Rozwoju, Marek Ustrobiński, Zastępca Prezydenta Miasta Rzeszowa, Maria Wasiak, Wiceprezydent Miasta Bydgoszczy, Andrzej Kowol, Prezes PKM Tychy, Bogusław Stasiak, Prezes Zarządu, PKM Gdynia, dr inż. Krzysztof Biernat prof. nadzw., Koordynator Polskiej Platformy Technologicznej Biopaliw i Biokomponentów, Szef Pionu Paliw i Biogospodarki, PIMOT, Henryk Mucha, Prezes Zarządu, PGNiG Obrót Detaliczny, Robert Zasina, Prezes Zarządu, TAURON Dystrybucja, Maria Wasiak, Wiceprezydent Miasta Bydgoszczy.

Paweł Borys, Prezes Polskiego Funduszu Rozwoju, poinformował, że głównym elementem zaangażowania PFR jest rozwój elektromobilności. W ramach funduszu działa Program Menadżer, program sektorowy, który koordynuje zaangażowane instytucje i jednostki administracji publicznej. Program koordynuje również instytucje zajmujące się finansowaniem inwestycji, dla nowych rozwiązań w zakresie taboru czy infrastruktury i wydatków ponoszonych na badania i rozwój. Bezpośrednio zarządzającymi środkami wsparcia finansowego są CBIR, PARP czy NFOŚiGW. PFR może finansować inwestycje w infrastrukturę na rzecz firm energetycznych i samorządów. Prezes Borys wskazał, że kwestią budowy pojazdu elektrycznego zajmuje się powołana do tego spółka Elektromobility, która jest własnością firm energetycznych z głównym zaangażowaniem PGE.

Maria Wasiak, Wiceprezydent Miasta Bydgoszczy, stwierdziła, że władze Bydgoszczy są zaangażowane w każde inicjatywy na rzecz rozwoju elektromobilności, na chwilę obecną są w fazie wstępnego podejścia do projektu. Bydgoszcz rozumie cel, aczkolwiek brakuje planu wskazującego krok po kroku działania i efekty jakie należy osiągnąć aby zrealizować cel. Wiceprezydent wskazała, że w Planie Rozwoju Elektromobilności Ministra Morawieckiego jest zbyt wiele ogólników, mówi się z jednej strony o ilości oczekiwanej pojazdów elektrycznych w 2025 roku w Polsce, a z drugiej strony o tym, że pojazdy mają być produkcji polskiej. Maria Wasiak stwierdziła, iż budowa „dobrego” dojrzałego pojazdu to są dziesiątki lat.

Kolejnym samorządowcem, który opowiedział jakie plany ma Rzeszów na rozwój elektro i gazo-mobilności był Zastępca Prezydenta Miasta Rzeszowa – Marek Ustrobiński. Rzeszów od 2007 roku rozpoczął eksploatację autobusów zasilanych CNG, w 2010 roku z funduszu NFOŚiGW zakupiono 40 szt. takich autobusów, a stacje do ładowania autobusów z własnych środków wykonał PGNiG. W ramach perspektywy finansowej 2007–2013 flota autobusów zasilanych CNG wynosiła 70 sztuk. Marek Ustrobiński podkreślił, że bodźcem rozwoju floty CNG były kwestie ekonomiczne i środowiskowe, dziś w związku ze wzrostem ceny gazu, flota zostaje w eksploatacji głównie ze względów środowiskowych. Stwierdził, że obecnie w rachunkach ekonomicznych autobusy zasilane CNG są droższe od zasilanych olejem napędowym. Podniósł kwestię bezpieczeństwa planowania wydatków w budżetach miast, jak również kwestie regulacyjne, które muszą być gwarantem stabilności kosztów. Wskazał, że w przypadku autobusów zasilanych CNG, wprowadzenie akcyzy spowodowało nieopłacalność inwestycji w rachunku ekonomicznym. Stwierdził, że dziś prąd też nie ma akcyzy i co będzie, gdy za kilka lat ktoś takie regulacje wprowadzi. Ustrobiński uważa, że powinny być zabezpieczone regulacje dla operatorów transportu publicznego, aby taki operator mógł zaplanować koszty w czasie, tak aby uwzględnić stabilność kosztową dla ekologicznych środków transportu. Biorąc pod uwagę doświadczenia z rozwoju gazomobilności w Rzeszowie, Rzeszów zwraca uwagę na brak przewidywalności kosztowej i regulacyjnej.

Maria Wasiak odniosła się do kwestii regulacji i przewidywalności. Stwierdziła, że jest to strategia długofalowej polityki państwa, w której bodźcujemy takie a nie inne rozwiązania. Oczywiście mamy regulacje unijne, do których musimy dostosować politykę krajową. Poruszyła kwestie regulacji i sposobu bodźcowania rozwiązań proekologicznych, z jednej strony wymieniła kwestie przywilejów i stabilności ich finansowania w czasie, z drugiej zaś strony kwestie zwiększenia kosztów pośrednich dla pojazdów tradycyjnych, tak aby zwiększyć koszty dotychczas stosowanych rozwiązań. Podkreśliła, że to są decyzje przed którymi stoimy i które trzeba podjąć, a istotna jest spójność decyzji centralnych z decyzjami samorządów.

Kolejnym z panelistów, który zabrał głos był Andrzej Kowol, Prezes PKM Tychy, który opowiedział na przykładzie swojej firmy, jak innowacyjna mobilność wpłynęła na problem ze smogiem. Prezes stwierdził, że historia rozwoju elektro- i gazomobilności sięga ubiegłego stulecia. W roku 1998 eksploatowali w Tychach autobusy zasilane LPG, głównym czynnikiem było dbanie o środowisko naturalne, a flota użytkowana była do roku 2006. Od 2005 roku flota została zmieniona na auta zasilane CNG, głównie poprzez wprowadzenie akcyzy na LPG. Dziś można powiedzieć, że autobus gazowy zasilany sprężonym gazem ziemnym jest najbardziej dopracowanym napędem, zarówno od strony dbałości o środowisko, zużycia paliwa czy kosztów eksploatacji. Na dziś 58 proc. taboru, to jest 75 pojazdów jest zasilanych CNG, głównie są to pojazdy firmy MAAN i SOLARIS. Firma stawia na ekologię – dziś zarządza miejskimi trolejbusami i inwestuje w tabor autobusów zasilanych CNG. W planach firmy posiadanie w taborze 120 sztuk autobusów zasilanych gazem w roku 2020.

Do wypowiedzi Prezesa Kowola, w kolejnym przemówieniu, nawiązał Bogusław Stasiak, Prezes PKM Gdynia, który stwierdził, że są różnice między Tychami a Gdynią, natomiast strategia w zakresie ekologicznego transportu jest zbliżona. Tychy, Gdynia i Lublin posiadają w taborze trolejbusy, to są jedyne miasta, w których strategia proekologiczna była planowana na lata. Prezes Stasiak potwierdził, że wprowadzenie akcyzy na gaz doprowadziło do braku ekonomicznego uzasadnienia inwestycji w tabor zasilany gazem, dając przewagę kosztową dla taboru zasilanego olejem napędowym. Choć obserwowane ceny paliw na giełdzie, zwłaszcza z listopada i grudnia 2016 roku, są optymistyczne. W Gdyni na 19 wozokilometrów, wykonywanych w skali miasta, 80 proc. przypada na spółki komunalne, w których ponad 50 proc. przewozów wykonywanych jest trolejbusami i transportem gazowym.

Paweł Borys, Prezes PFR odniósł się do planów rozwoju elektro i gazomobilności w kontekście transportu publicznego, przyznając, że w tym zakresie mamy w zasadzie efekty i gotowe rozwiązania, należy rozbudować infrastrukturę i stworzyć łatwiejszy system finansowania dla samorządów. Widzi potrzebę szybkiego wypracowania rozwiązań, zwłaszcza regulacyjnych. Poinformował, iż stosowny projekt ustawy najprawdopodobniej na przełomie marca i kwietnia trafi w procedurę legislacyjną. Zwrócił uwagę, że dwa tygodnie temu PFR z 40 samorządami podpisał porozumienie o współpracy, aby wspólnie wypracować dobry model finansowania rozwoju elektro- czy gazomobilności. Istotą współpracy jest skorzystanie z dotychczasowych doświadczeń samorządów, jak również poznanie ich specyfiki i potrzeb w tym zakresie. Cele na 2017 rok, jakie stawia przed PFR Prezes Borys to wypracowanie modelu finansowania rozwoju elektromobilności, jak również stworzenie otoczenia prawno-regulacyjnego.

Dr inż. Krzysztof Biernat prof. nadzw., Koordynator Polskiej Platformy Technologicznej Biopaliw i Biokomponentów, Szef Pionu Paliw i Biogospodarki, PIMOT, stwierdził, że mamy bardzo wiele innowacyjnych rozwiązań, ale z reguły leżą one w segregatorach i komputerach jednostek badawczych. Sformułował tezę, że zamiast elektro- czy gazomobilność powinniśmy używać określenia transport niskoemisyjny, zwłaszcza w kontekście CO2, pary wodnej, smogu czy elektronów. Podkreślił, że jeśli mówimy o elektromobilności, która będzie zasilana energią wyprodukowaną poprzez źródła tradycyjne to nie ma mowy o niskoemisyjnyści. Za przykład podał ilość emisji ditlenku węgla do atmosfery dla współczesnych silników benzynowych, które na 1 MJ emitują do atmosfery 30 g ditlenku węgla, dla porównania przy wytworzeniu 1 MJ energii przy wykorzystaniu tradycyjnych źródeł wytwarzania wyemitujemy 190 g ditlenku węgla. Profesor stwierdził, że nie tędy droga do niskoemisyjności, że należy rozwijać inne paliwa do zasialania pojazdów, jak np. dimetyloeter.

Po naukowym przemówieniu do głosu został dopuszczony przedstawiciel biznesu, spółki PGNiG. O planach rozwoju gazomobilności opowiedział Henryk Mucha, Prezes Zarządu, PGNiG Obrót Detaliczny. Na wstępie Prezes podziękował Prezesom PKM Tychy i PKM Gdynia, jak również Prezydentowi Rzeszowa, gdyż każde z tych miast to klienci PGNiG. Prezes podkreślił, że w ostatnim czasie w dyskusji o elektromobilności zabrakło dyskusji o gazomobilności, która jest równie istotna w kwestii rozwoju transportu niskoemisyjnego. Zwrócił uwagę, że technologie związane z elektromobilnością nie są dojrzałe, one się rozwiną, ale to wymaga czasu, natomiast gazomobilność jest dziś technologią dojrzałą, technologią gotową, która jest faktem. Podkreślił, że PGNiG jest spółką, która posiada gotową kompleksową ofertę i ta oferta to nie jest tylko oferta gazomobilności, to są stacje CNG, stacje LNG, tańszy gaz dla klientów indywidualnych i biznesu. Spółka pracuje z samorządami nad ofertą sprzedaży gazu połączoną z wymianą piecyków węglowych na gazowe. Zwrócił uwagę, że PGNiG to wiarygodny i bezpieczny partner biznesowy i że warto inwestować w gazomobilność. Wg niego barierą w dynamice rozwoju gazomobilności jest cena gazu, zwłaszcza jej składowa, którą jest akcyza, o której spółka cały czas rozmawia tak, aby oferta dla partnerów biznesowych była jak najlepsza.

Na zakończenie panelu głos zabrał Prezes Tauron Dystrybucja – Robert Zasina, który opowiedział o planach rozwoju elektromobilności z punktu widzenia spółki będącej dystrybutorem energii elektrycznej. Na chwilę obecną spółka analizuje to, co się dzieje w Polsce, jak również i na świecie w kwestii rozwoju elektromobilności. Dziś już w Polsce rozwija się elektromobilność transportu publicznego. Tempo rozwoju daje możliwość spółce na realizację rozwoju sieci. Prezes podał przykład przetargu na autobusy elektryczne, po rozstrzygnięciu przetargu spółka ma od pół roku do roku na doprowadzenie odpowiedniej infrastruktury do zasilania stacji ładowania. Podkreślił, że istotna jest współpraca, która jest i która musi być, a samorządy powinny przekazywać plany w tym zakresie tak, aby wyeliminować ryzyko braku zasilania stacji ładowania autobusów. Prezes oznajmił, że nie jest proste budowanie i rozwijanie infrastruktury w miastach, nie tylko ze względów technicznych, ale i formalnych. Znacznie większym wyzwaniem jest zbudowanie sieci zasilania osobowych pojazdów elektrycznych. Na dziś jest wiele niewiadomych, kto będzie odbiorcą aut, jak będzie z nich korzystał, gdzie będzie parkował, co skutkuje brakiem informacji o potencjalnych miejscach, w których powinny stanąć stacje ładowania. Jako spółka zastanawiają się komu zlecić wykonanie analizy, dzięki której będą posiadali wiedzę w jakich miejscach stawiać stacje ładowania pojazdów EV. Na chwilę obecną nie jest jeszcze rozstrzygnięte, kto będzie stawiał stacje ładowania. Brak jest programów wsparcia finansowania inwestycji. Jednym z wariantów jest to, aby operatorzy stawiali stacje ładowania, natomiast musimy mieć świadomość, że w sytuacji braku wsparcia finansowego, wszyscy za to zapłacimy, gdyż będzie to ujęte w taryfie dla odbiorców.

Panel podsumował prof. Krzysztof Biernat. Stwierdził, że przed nami jest długa droga do e-mobilności. Na całym świecie jeździ 760 tys. pojazdów elektrycznych, z czego część to są hybrydy. Plany polskiego rządu to 1 milion aut elektrycznych. Profesor stwierdził, że liczby same mówią za siebie, owszem musimy to robić, taki jest trend i kierunek światowy, natomiast brak nam podstawowej rzeczy, tj. infrastruktury. Powinniśmy skoncentrować się na dwóch kierunkach. Pierwszy kierunek to skąd wziąć przyjazny środowisku prąd, gdyż jest to warunek konieczny w celu uzyskania dofinansowania projektów e-mobilności z UE. Drugi kierunek to rozwój gazomobilności, jako okres przejściowy przed rozwojem i wprowadzeniem e-mobilności, gdyż nie mamy innych alternatywnych środków zasilania. Podkreślił, że wielką niewiadomą jest to, jak zareagują koncerny paliwowe, które mogą obniżyć ceny paliw, jak i zakupu aut spalinowych, tak aby walczyć o utrzymanie dotychczasowego rynku. Na zakończenie podał, iż Polska jest trzecim krajem w świecie pod względem wielkości sieci dystrybucji gazu i maksymalnie powinniśmy iść w kierunku gazomobilności.

 

Tekst przygotowała redakcja „Inteligentne Miasta i Regiony”.